Pz.Kpfw. IV

Pz.Kpfw. IV

Słabe punkty i dane czołgu Pz.Kpfw. IV – przód

PzKpfw IV (Panzerkampfwagen IV) – niemiecki czołg średni z okresu II wojny światowej. Aż do jesieni 1942 roku był najcięższym wozem pancernym służącym w armii III Rzeszy.

Początkowo był uzbrojony w krótkolufowe działo kalibru 75 mm, jednak pod wpływem doświadczeń wyniesionych ze starć z radzieckimi czołgami T-34 i KW-1 przezbrojono go w armaty długolufowe. Przez kilka miesięcy był najlepszym czołgiem państw Osi i jedynym, który mógł nawiązać równorzędną walkę z wozami alianckimi. Mimo pojawienia się cięższych maszyn PzKpfw V Panther i PzKpfw VI Tiger nigdy nie został przez nie wyparty z dywizji pancernych i do końca wojny był podstawowym czołgiem niemieckim.

Według niemieckiej koncepcji wojsk pancernych, wóz PzKpfw IV miał być najcięższym czołgiem w dywizjach pancernych. Wyposażony w krótkolufowe działo kalibru 75 mm, miał służyć jako wsparcie lżejszych wozów PzKpfw III głównie w starciu z nieprzyjacielską piechotą. Jednakże w przededniu wybuchu wojny czołgów PzKpfw III było jeszcze zbyt mało, by uwzględnić je w planach dowództwa. Według etatu batalionu pancernego z 1939 roku, miały się w nim znaleźć dwie kompanie lekkie wyposażone w czołgi PzKpfw I i PzKpfw II oraz jedna ciężka, w której powinno służyć 12 wozów PzKpfw IV.

Po kampanii wrześniowej, białe krzyże zostały usunięte, ponieważ ułatwiały przeciwnikom celowanie.

Zdjęcie przedstawia PzKpfw IV na ulicy Starej w Grudziądzu

W sierpniu 1939 roku Niemcy dysponowali 211 czołgami PzKpfw IV, co stanowiło zaledwie 6% całości sił pancernych III Rzeszy. Dlatego też w niektórych batalionach zastępowano je czołgami lżejszymi, które nie znalazły się w oficjalnych etatach (PzKpfw III, PzKpfw 35(t), PzKpfw 38(t)). W piętnastu zaś w ogóle nie zorganizowano kompanii ciężkich. Podczas kampanii wrześniowej czołgów tych użyto w niewielkiej ilości. Jego pierwsze serie były wtedy również dość słabo opancerzone. Maksymalna grubość pancerza tego czołgu wynosiła w czasie ataku na Polskę 30 mm. Czołgi te mogły więc być skutecznie zwalczane dzięki użyciu polskiej broni przeciwpancernej, takiej jak armata Bofors czy nawet karabin przeciwpancerny “UR”. Dzięki zastosowaniu w nim amunicji o kalibrze 7.92 mm Panzer IV mógł być skutecznie zniszczony z odległości 100 metrów[5] Czołgi te mogły być także skutecznie zwalczane przez dozbrojone w nkm 20 mm polskie tankietki TKS, polskie czołgi 7TP czy będące na wyposażeniu polskich sił pancernych zachodnie konstrukcje takie jak angielskie Vickers E oraz francuskie Renault R-35.

Panzer IV Ausf. A przeprawia się przez wodę

Po kampanii wrześniowej stopniowo zaczęto wycofywać czołgi lekkie, jednak był to proces powolny, gdyż nie było wystarczającej liczby czołgów średnich, którymi można by je zastąpić. Poziom ich produkcji w początkowym okresie wojny był o wiele za niski jak na rzeczywiste potrzeby armii niemieckiej. W związku z planowaną inwazją na Związek Radziecki stany dywizji pancernych zmniejszono, usuwając jeden z czterech batalionów pancernych i wcielając je do nowych jednostek. W ten sposób zwiększono liczbę związków pancernych, choć liczba czołgów rosła bardzo powoli. W dodatku nadal były w użyciu czołgi lekkie PzKpfw II lub zdobyczne czołgi czeskie, których nie można było zastąpić lepszym sprzętem. Doświadczenia września spowodowały, że Niemcy zdecydowali się na zwiększenie grubości pancerza czołgu Panzer IV.

Panzer IV Ausf. H w Polsce. Rok 1944

Swoje sukcesy w kampanii francuskiej oraz w początkowym okresie operacji Barbarossa armia niemiecka zawdzięczała zastosowaniu doktryny Blitzkriegu, zapewniającej doskonałą współpracę wojsk pancernych z innymi rodzajami broni oraz zaskoczeniu przeciwnika. Jednakże żaden czołg niemiecki nie mógł samodzielnie stawić czoła dobrze opancerzonym wozom alianckim. Okazało się, że nawet czołgi PzKpfw III z długolufową armatą kalibru 50 mm nie dorównują radzieckim T-34. Dlatego też od wiosny 1942 roku zaczęto wozy PzKpfw IV uzbrajać w długolufowe działa kalibru 75 mm. Było ich jednak ciągle zbyt mało; w październiku w oddziałach pancernych Afrika Korps było 540 czołgów, lecz tylko 38 PzKpfw IV[7].

Aż do jesieni tego roku, gdy ruszyła produkcja ciężkich czołgów PzKpfw VI Tiger, były one najlepszą niemiecką bronią zaczepną. Ostatecznie wycofano z dywizji pancernych wozy starszych typów, które nie nadawały się do bezpośredniej walki z nieprzyjacielskimi czołgami.

Od lata 1943 roku w niemieckich dywizjach pancernych zaczęły pojawiać się czołgi PzKpfw V Panther. Ustalono nowy etat dywizji, według którego miała się ona składać z dwóch czterokompanijnych batalionów pancernych. Jeden z nich miał być wyposażony w czołgi PzKpfw IV, natomiast drugi miał zostać uzbrojony w czołgi Panther. Nigdy jednak ich liczba nie przewyższyła liczby wozów PzKpfw IV, których produkcja trwała niemal do końca wojny. Od końca 1942 roku PzKpfw IV był podstawowym czołgiem w armii niemieckiej, choć ustępował zarówno czołgom Panther, jak i Tiger. Ogółem wyprodukowano ponad 8,5 tysiąca egzemplarzy różnych wersji[7].

Wiele czołgów PzKpfw IV służyło również w armiach innych krajów. Używali ich między innymi Węgrzy (52 sztuki), Rumuni (100 sztuk), Bułgarzy (52 sztuki), Finowie (15 sztuk) i Hiszpanie (20 sztuk). Prawdopodobnie kilka sztuk trafiło również do Chorwacji i Turcji. Nieznana liczba tych wozów została przejęta w toku działań wojennych przez Rosjan. Część z nich była wykorzystywana w roli przynęty, natomiast inne przebudowano na samobieżne działa SU-76I lub SG-122A. Pewna liczba czołgów służyła także po zakończeniu wojny, m.in. w Bułgarii, Jugosławii, Finlandii, Egipcie, Hiszpanii, Jordanii i Turcji. 17 egzemplarzy wzięło udział w wojnie sześciodniowej w 1967 roku, walcząc po stronie syryjskiej.

Słabe punkty czołgu Pz.Kpfw. IV – bok

 

Słabe punkty czołgu Pz.Kpfw. IV – tył

Pomarańczowy – dowódca, strzelec, ładowniczy
Czerwony – silnik, paliwo, napęd
Zielony – najsłabsze punkty czołgu
Biały – magazyn amunicji
Niebieski – kierowca